BHP

Moje BHP czyli zdrowa kariera freelancera

To, co ważne czyli pracuj dla swego zdrowia i… miej swoje BHP!

Każdy pracujący człowiek doskonale zna ten skrót. BHP – bezpieczeństwo i higiena pracy czyli zbiór zasad określających czy też gwarantujących bezpieczne i higieniczne (w domyśle zdrowe) wykonywanie pracy.

W ostatniej pracy na tzw. etacie, w której spędziłam prawie 10 lat nauczyłam się wielu przydatnych umiejętności i dzięki nim potrafię jasno określić, co w moim życiu wywołuje poczucie szczęścia, a co zdecydowanie odbiera mi spokój. Najważniejszą jednak lekcją było poznanie tego, co mi totalnie nie służy. Zdobywanie tej wiedzy trwało dość długo, ale po zamknięciu tamtego, niezbyt optymistycznego etapu zdecydowałam w końcu postawić na swoją WOLNOŚĆ. To jedna z moich najważniejszych wartości.

Moim pragnieniem było i wciąż jest życie i praca na własnych zasadach. Stąd ostatnio zrodziła się potrzeba stworzenia tego tekstu, w którym jasno określam jak pracuję, z kim chcę współpracować i co mnie karmi. By być w pełni szczerą – a to kolejna, moja ukochana wartość – powinnam jeszcze dodać, że do powstania tego wpisu zmotywował mnie mój M, który podpowiedział, że warto bym miała spisane swoje BHP 😉

Uważam, że jedynie karmiąca relacja i w konsekwencji dobra, pozytywna współpraca może zrodzić piękny produkt, który będzie satysfakcją dla obu stron. Jeśli jesteś lub planujesz być moją Klientką bądź Klientem, zapraszam Cię do zapoznania się z moim BHP.

Przy okazji, jeśli nie znasz mojej historii, a chcesz zgłębić moją drogę do tego miejsca albo ciekawi Cię czy kariera freelancera jest dla Ciebie zajrzyj tutaj. Zanim jednak przejdę do zasad mojej pracy pozwól, że zabiorę Cię w krótką podróż do przeszłości, która zbudowała we mnie pragnienie pracy w zgodzie z moim wolnym sercem.

Moje życie to Dar. Nie chcę go marnować na relacje z ludźmi, z którymi mi nie po drodze

Dotyczy to również sfery zawodowej. Życie jest zbyt krótkie na to, by ścierać się z osobami, które nadają na innej fali. Długi czas testowałam swoją cierpliwość w sytuacjach, które były dla mnie toksyczne. Robiłam to, czego nie cierpiałam, bo nie czułam swojej mocy i odwagi, by coś zmienić w swoim życiu. Toczyłam długie dyskusje z osobami, które nie miały najmniejszej chęci spojrzeć na mój punkt widzenia. W sposób dotkliwy pozbawiałam sama siebie własnej mocy.

Dopiero, gdy znalazłam się na granicy wytrzymałości swojego zdrowia fizycznego i psychicznego, postanowiłam zerwać złe więzy. Z ludźmi, którzy nie czują tego, co ja, mają inne wartości i priorytety. Zdecydowałam się odmienić swój los i wziąć sprawy finansów we własne ręce. Pisząc własne ręce mam na myśli bycie twórczynią swojego życia zawodowego i autorką przepływu finansów. Nie mrówcze działanie dla kogoś, odbijanie karty czasu pracy w korporacyjnym systemie czy odbębnianie ośmiu godzin na nudnym etacie.

Moim marzeniem była kariera freelancera. I oto od jesieni ubiegłego roku rozwijam się jako Kreatorka Pięknych Stron w WordPressie, mierząc się z własnymi upadkami i radując wzlotami.

No polu kreacji w WordPressie konkurencja jest duża, a przede mną jeszcze sporo nauki – zarówno w temacie merytorycznym, jak i w obszarze relacji z ludźmi. Mimo to zdążyłam już poczynić sporo obserwacji i dzięki mojej coraz większej uważności i świadomości dotarłam do punktu, w którym tworzę swój kodeks pracy. BHP zdrowego freelancera 😉 Poznaj moje BHP w 11 krokach.

BHP 11 kroków
BHP krok pierwszy

Jestem freelancerką, pracuję w porze odpowiedniej dla mnie. To mój najważniejszy punkt. Podstawa mojego zdrowia to sen w porze właściwej dla mnie. Tak naprawdę ta pora dotyczy większości ludzi, choć wielu wciąż upiera się przy tym, że są sowami, a nie skowronkami i dla nich ślęczenie po nocach jest cudowne! Cudowna to jest wiara w ten mit… Zgodnie z moją ukochaną nauką – Ajurwedą – powinniśmy spać między godziną 22 a 6 rano (mniej więcej, bo w zależności od pory roku te punkty graniczne mogą się odrobinę przesuwać). I to jest gwarancja, by nasz rytm dobowy był naturalny, prawidłowy i wspierał nasze zdrowie, w tym naszą odporność.

Ten rytm dobowy jest doskonały dla naszego mikrobiomu. A zrównoważony mikrobiom to klucz do zdrowia. Jeśli potrzebujecie na to dowodów, wyników badań, etc., to zajrzyjcie koniecznie do Oskara Kaczmarka – największego w kraju specjalisty od mikrobiomu i zdrowych jelit. On Was nawróci na właściwe spanie 😉

Dlatego nie dzwoń do mnie po godzinie 21-ej, kiedy mój telefon jest poza zasięgiem – sieci i Internetu. Nie miej pretensji, że nie można się do mnie dodzwonić, bo po godzinie 21-ej ja już nie pracuję z ekranami. I Tobie też radzę, bo inaczej Twój sen będzie daleki od zdrowego. Wyjątkiem są rzadkie sytuacje, kiedy kreacja na blogu mnie mocno wciągnie, ale robię to z pasji i miłości do pisania. Wtedy jest to dalekie od pracy pod presją czasu, bo ktoś wymyślił sobie deadline do godziny 23:59 danego dnia. Jeśli wymagasz ode mnie pracy na Twoich zasadach działania, to sorry, nie ten adres. Presji nie znoszę. Moja górna granica została wyczerpana w 2018 roku.

BHP krok drugi

Szanuję Siebie – nie dam wycisnąć się jak cytryna. Kolejny dla mnie istotny punkt to szacunek wobec samej siebie rozumiany w taki sposób, że pilnuję respektowania moich granic. W ramach wykonania strony internetowej w WordPressie stworzę dla Ciebie najpiękniejszy i najlepiej wykonany produkt na warunkach, jakie określimy wspólnie na początku. Jeśli bierzesz udział w promocji i otrzymujesz pełen produkt w postaci gotowej i funkcjonalnej strony www, nie oczekuj ode mnie, że będę w nieskończoność dokonywać poprawek i zmieniać treści, bo zmieniła Ci się koncepcja. Mój czas i moja praca jest cenna, a ja nie pracuję charytatywnie. Pieniądze to energia miłości. Gdy sama nie otrzymuję tej energii, nie jestem w stanie dać Ci nic więcej. Z pustego i Salomon nie naleje…

BHP krok trzeci

Jeśli wybierzesz mnie jako wykonawcę Twojej strony internetowej, wyślij mi proszę niezbędne materiały w przeciągu 7 dni (max 10) od podjęcia decyzji. Nie ma nic gorszego niż zadanie rozwleczone na długie tygodnie, a nawet miesiące! Strasznie mnie to męczy i frustruje, kiedy teksty i niezbędne grafiki spływają do mnie przez wiele tygodni. To utrudnia zaplanowanie pracy i… destabilizuje mój finansowy przepływ. Nie mogąc skończyć zadania, trudniej mi podjąć się kolejnego zobowiązania, gdyż blokuje mnie niezamknięte zlecenie. Nie lubię tego poczucia, gdy wisi nade mną jakieś zadanie i to w dodatku nie z mojej winy. W moim charakterze leży kończenie rzeczy, które zaczęłam. Jeśli Tobie nie zależy tak naprawdę, dajmy sobie spokój 🙂

BHP krok czwarty

Nie kontroluj mnie na każdym kroku, zaufaj. Parę miesięcy temu miałam niezbyt przyjemną okazję współpracować z osobą, która była wcieleniem mojej byłej szefowej. O tej sytuacji, będącej de facto piękną lekcją miłości i słuchania swojej intuicji, możecie przeczytać tutaj. Spotkałam się wtedy z istotą, która próbowała na mnie wymusić swoje podejście do zadania czyli absolutna kontrola, presja czasu i działanie zgodne z jej rytmem pracy. Gdy coś działo się nie po jej myśli, od razu z miłej persony przeistaczała się w agresywnego cerbera 😉 A wystarczyłoby po prostu szanować to, że każdy z nas jest innym człowiekiem – i to wolnym – i ma prawo pracować zgodnie ze swoim rytmem, swoimi naturalnymi cechami i talentami.

Ja nie potrafię i nie chcę pracować pod presją czasu. Nie jestem w stanie zachować spokoju, gdy ktoś mnie stale kontroluje i buduje atmosferę pełną stresu i napięcia. Nie zmienię swojego sposobu działania, tylko dlatego, by uzyskać zapłatę. Mój spokój umysłu jest zbyt cenny, by za wszelką cenę współpracować z każdym, kto się nawinie. Jeśli rezygnuję ze współpracy, nie obrażaj się. Widocznie naszym energiom nie jest po drodze.

BHP krok piąty

Moja praca i czas to moje pieniądze. Jak każdy człowiek potrzebuję ich w odpowiedniej ilości, by wieść godne życie. Jeśli znamy się skądś i nawet lubimy, nie oczekuj, że moje wynagrodzenie będzie niższe. To, co robię jest wymianą energii miłości. Moje działanie wypływa z mego serca, z mojej pasji. Jest to praca, w której wciąż się dokształcam i sporo inwestuję w swój rozwój, by moje produkty były jak najlepszej jakości i największej urody. W tym celu potrzebuję środków. Godziwej zapłaty. Bez energii pieniądza, nie ma troski o siebie, o swoje własne potrzeby na poziomie ciała, ducha i emocji.

Obecnie moje stawki za wykonanie strony www w WordPressie wciąż są w atrakcyjnej wysokości, gdyż jestem na etapie zdobywania swojej marki 😉 Jeśli zależy Ci na rabacie, możesz zapisać się na mój newsletter do grupy Usługi WordPress. Znajdziesz go na podstronie Usługi. Pop-up pojawi się po 5 sekundach.

BHP krok szósty

Moim preferowanym rodzajem kontaktu jest e-mail, ewentualnie komunikator WhatsApp. Na fejsbuku mnie nie szukaj. Nie pisz do mnie na Messenger. Funpage, owszem, posiadam, ale nie żyję życiem na fejsie. To nie moja bajka. Jestem starą duszą, która ceni sobie najbardziej kontakt bezpośredni czyli face to face (not facebook). Czasy mamy jednak teraz dziwne i niefajne, stąd zalecanym kontaktem jest ten internetowy. Ze wszystkich dostępnych i popularnych najbardziej lubię komunikator WhatsApp. Tam możesz śmiało pisać. Mój numer telefonu znajdziesz w zakładce Kontakt.

Przez telefon rozmawiać nigdy nie lubiłam i to się nie zmieni. W kontaktach biznesowych, kiedy ważny jest konkret i jasna informacja najlepszym wyjściem według mnie jest wiadomość elektroniczna czyli e-mail. W poczcie nic nie zginie. A to, co powiedziane, może zostać zapomniane bądź przekręcone. Dlatego ważne szczegóły przekazuj mi na skrzynkę e-mail. Pewne ustalenia można omówić przez telefon, ale jeśli nie masz nic konkretnego do powiedzenia, nie trać mojego i swojego czasu. Czas to pieniądz 😉

Aha, zapomniałabym! Mam jedno ulubione social medium i jest to Instagram. Tam bywam regularnie i kocham tworzyć i karmić powstałe tam więzi! Będzie mi niezwykle miło i ciepło, jeśli dołączysz do grona obserwujących na Ig.

BHP krok siódmy

Jeśli realizacja zlecenia jest dłuższa niż 5 dni, poproszę Cię o wpłatę zaliczki w wysokości 50 % ceny usługi. Będąc początkującym freelancerem nie mogę sobie pozwolić na długie oczekiwanie na zapłatę. Tym bardziej, że sytuacja finansowa w ostatnich czasach jest mocno chwiejna, a tworzenie w WordPressie to moje jedyne źródło dochodu. Jeśli potrzebujesz ode mnie faktury VAT, możemy się rozliczyć przez portal useme. W tym przypadku dodatkowo występuje prowizja dla portalu. O wysokości opłat poczytasz na samym dole regulaminu useme.

BHP krok ósmy

Zawsze możesz zrezygnować w trakcie wykonywania usługi przeze mnie. Jesteś tak samo wolnym człowiekiem jak ja. Zrób to tylko odpowiednio wcześnie, by nikt z nas nie tracił czasu czy pieniędzy. Nie jesteśmy tu za karę, także nic na siłę. Ważne jednak, by po rozstaniu nie obrzucać się błotem. Taką sytuację też już mam na swoim koncie i szczerze przyznam, że nie jest miło, gdy ktoś wylewa na Ciebie wiadro pomyj… Także nie czyń drugiemu, co Tobie niemiłe.

BHP krok dziewiąty

Nie specjalizuję się w tworzeniu Polityki Prywatności czy Regulaminu sklepu internetowego, dlatego w tym celu zasięgnij porady prawnika. Najlepiej takiego, którego specjalnością jest RODO. Ja ze swej strony umieszczam na stronie www standardową politykę prywatności, którą dostarcza program WordPress.

BHP krok dziesiąty

Na stronach internetowych wykonanych przeze mnie dodaję swoje autorstwo – oprócz informacji odnośnie praw autorskich Twojej Firmy. Jeśli wyraźnie sobie tego nie życzysz, daj mi o tym znać. Dla mnie to idealny sposób na reklamę, która jest mi potrzebna, by moja kariera freelancera rozkwitała 🙂

BHP krok jedenasty

Bedzie mi szalenie miło, gdy po wykonaniu strony internetowej dla Ciebie, napiszesz do mnie wiadomość na adres e-mail: monika.tokarek@gmail.com i podzielisz się swoimi wrażeniami. Będzie to dla mnie informacja zwrotna, jak odbierana jest moja kreacja i sygnał do wciąż piękniejszego rozwoju. Informacje od Ciebie wykorzystam w moim portfolio na stronie głównej. Będę również ogromnie wdzięczna za polecanie moich usług dalej w Świat.

Jeśli dotarłaś, dotarłeś do tego miejsca, serdecznie Ci dziękuję. Nie było wcale łatwo napisać swoje BHP, ale myślę, że określenie tych zasad pomoże uczynić moje zawodowe więzi i owoce pracy jeszcze piękniejszymi. Nie jestem perfekcjonistką (perfekcjonizm to choroba, której należy się strzec), ale jestem profesjonalistką i to moje BHP to dar zarówno dla mnie, jak i dla Ciebie. By dawać Światu największą wartość, płynącą z realizacji pięknego potencjału naszej duszy.

A czy Ty masz swoje BHP i dbasz o zdrową relację ze swoją pracą? Daj mi koniecznie znać! Ciekawią mnie bardzo Wasze historie!

PS Na koniec fajna opcja dla tych, co lubią otrzymywać e-maile 🙂 Jeśli ten wpis o BHP nie zniechęcił Cię, to zapraszam Cię do zapisu na newsletter grupy Miłość i Ajurweda Blog. Będziesz na bieżąco z nowymi tekstami i nowościami na moim blogu.

2 thoughts on “Moje BHP czyli zdrowa kariera freelancera”

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

Share via
Copy link
Powered by Social Snap